sobota, 30 listopada 2013

Wcześniejszy Mikołaj

 Bardzo  niedawno ku mojej uciesze przyszedł do mnie prezent od Boci. Radość moja jest ogromna. Mąż żartuje, że Mikołaj już do mnie nie przyjdzie. Oto co dostałam.



 Bocia uważnie czytała komentarze- dostałam upragniony boa.



 
Ta puszeczka ma stale wędrować. Zbliżają się urodzinki mojego bloga, więc postaram się, aby prośba była spełniona.
 

 
 
Serdecznie dziękuję za prezent.
 

wtorek, 19 listopada 2013

Powtórka

Dziś powtórka tuniki dla Malwinki teraz w kolorze czerwonym.  Pisałam, że bardzo je lubimy więc kto wie czy nie powstaną jeszcze podobne.  Fioletowa  miała przygodę w praniu i troszkę za ciasna się zrobiła. Dzisiaj by było na tyle. Teraz skarpetki na drutach. Prawie na wszystkich blogach klimaty świąteczne muszę i ja coś pomyśleć.
POZDRAWIAM  SERDECZNIE I CIEPLUTKO WSZYSTKICH  ZAGLĄDAJĄCYCH,
KOMENTUJĄCYCH- BARDZO TO LUBIĘ  PEWNIE  JAK  WIĘKSZOŚĆ




środa, 6 listopada 2013

Bambosze

Na blogu First Indian Summer znalazłam przepis na takie proste kapcie.  Dziergało się super, gorzej ze  zszywaniem nie cierpię bardzo, zawsze mi krzywo wychodzi. Nie posłuchałam rady żeby zrobić mniejsze bo się rozciągają i troszkę  za lużne. Nauczka na przyszłość trzeba słuchać rad bo cenne są.                                                                                                                                                Dostałam od koleżanki przepis na wafelki śmietankowe więc się dzielę. Nam  bardzo smakowały.  Przepis jest na jedną paczkę wafli.
     WAFLE ŚMIETANKOWE
1/2 margaryny Kasi
1/2 szkl cukru
1 opakowanie śmietanki w proszku Elizy z Biedronki
1/2 szkl śmietanki do kawy też z  Biedronki
   Margarynę, cukier i śmietankę w płynie rozpuszczamy , nie gotujemy, studzimy. Do wystudzonej masy dodajemy stopniowo śmietankę w proszku i ubijamy.  Smarujemy i gotowe.
            WITAM  SERDECZNIE NOWĄ  OBSERWATORKĘ  LACRIMĘ




 

wtorek, 29 października 2013

Mitenki

Powstały do komina z poprzedniego wpisu. Moje pierwsze takowe troszkę koślawe, ale przecież na błędach człowiek się uczy. Może następne będą proste rękawiczki bo w sumie to palce marzną najbardziej. Mania koralikowania nie ustaje powstało kilka bransoletek. Tylko cieniowana miała szczęście i dostała zapięcie. Bo gapa jestem i zamówiłam za małe końcówki. Bransoletki już bardziej pod kontem Mikołajowych prezentów więc chwilkę jeszcze mają.

 
 
   



czwartek, 24 października 2013

Idą chłody -komin

Witajcie moi mili .Dziś prościutki komin. W użytku już od dwóch tygodni, ale jakoś się tak zeszło .Córka zadowolona, powstają do niego mitenki w żółwim tempie bo ciepło się zrobiło. Kolor soczyście czerwony, bardziej jak na drugim zdjęciu na małej modelce. Komin starszej siostry, ale małe dzieci bardziej kochają obiektyw . Za ten wzorek zabierałam się od jakiegoś czasu  bałam się że jest jakiś skomplikowany, a to łatwizna.
I moja karteczka która poleciała do Oliwki. Karteczek to ja jeszcze nie robiłam ,  starałam się bardzo żeby przyczynić się choć troszkę do spełnienia marzeń.
 WITAM  NOWE  OBSERWATOKI  DZIĘKUJĘ BARDZO  ZA  MIŁE  KOMENTARZE






poniedziałek, 14 października 2013

Zakończenie sezonu malinowego

Jeszcze kilka dni temu wisiały na krzaczkach maliny dziś nie ma po nich ani śladu ,zresztą jak i po ciasteczku  jakie z nich upiekliśmy.  Ciasto bardzo kruche . Masa to ubijane białka z budyniem,  mojej rodzince średnio smakowała ,ale absolutnie nie pozwolili ciastu się zmarnować. 
    Z resztek po poprzednim dziergadełku powstała czapeczka dla panienki M.  Teraz przestawiam się na sezon bardziej  jesienno- zimowy o czym wkrótce.
WITAM  NOWĄ OBSERWATORKĘ  MAGNOLIĘ  I  MIŁEGO TYGODNIA  ŻYCZĘ

środa, 25 września 2013

Dziergadełka małe i duże

Duże dziergadełko to bardzo zaległy żakiecik wykonany wiosną,  przez całe lato jakoś się nie złożyło aby go ubrać, Przeleżał sobie, nie mam bardzo do czego go włożyć. Pomyślę przez zimę o jakiejś sukieneczce do niego może wtedy. Drugie dziergadełko  to prościutka tuniczko- kamizelka dla córci  na nadchodzące chłody na pewno powstaną podobne bo mam do nich słabość i dobrze nam służą.






POZDRAWIAM  SERDECZNIE  I  ŻYCZĘ  WSZYSTKIM  POLSKIEJ  ZŁOTEJ  JESIENI