Pozdrawiam serdecznie Magda
poniedziałek, 12 lutego 2018
Fartuszki kuchenne
Jakiś czas temu uszyłam kilka kuchennych fartuszków. Nie wszystkie uwiecznione, zdjęcia kiepskie, ale lepszych nie będzie bo fartuszki użytkowane i nie wyglądają w tej chwili lepiej tylko gorzej więc muszą takie pozostać. Oprócz tych dwóch uszyłam jeszcze jeden dla osoby dorosłej i jeden dla mojej małej kuchareczki lat siedem.
wtorek, 30 stycznia 2018
Ostatni dzwonek
Tak sobie pomyślałam, że to ostatni dzwonek do pokazania ozdób, które wykonałam wspólnie z moimi mniejszymi i większymi dzieciaczkami. W domu ostała się tylko jedna bombka i to ona została uwieczniona. Zrobiłam ich ponad dwadzieścia różnymi wzorami w dwóch kolorach.Pierwszy raz skorzystałam z koloru granatowego, była to dobra decyzja, gdyż wszystkim domownikom bardzo się spodobał.
wtorek, 23 stycznia 2018
Oddam w dobre ręce
Dziś mam taką propzycję. Z miłą chęcią sprezentuję poniżej przedstawioną chustę jeszcze świeżutka nie dawno ukończona. Może ktoś z osób robótkujących i posiadających bloga nie szydełkuje i chciałby takową chustę to zapraszam. Ja na przykład nie za bardzo z dekupaż i marzy mi się skrzynka na herbatkę.Więc jeśli ktoś marzy o szydełkowej chuście to proszę o komentarz i meila.Dla ścisłości chusta jest w prezencjie nie w postaci wymianki.
środa, 17 stycznia 2018
Bąbelkowa czapa
Witam. Przed chwilą skończyłam czapkę dla młodszej córci. Bardzo szybka do wykonania tylko wzorek dość włóczko-żerny. Nie jest to projekt na duże chłody bo dziurki między pęczkami robią swoje. Odcień trochę smutny pomyślęo zrobieniu jeszcze jednej tym razem w bardziej wesołym kolorze.
sobota, 13 stycznia 2018
Po bardzo długim lenistwie
Witam serdecznie po bardzo bardzo długiej przerwie. Choć własnych postów nie pisałam, to wszystkie Wasze śledzę na bieżąco i podziwiam śliczne prace. I troszkę zatęskniłam. Nie działam zbyt wiele, ale coś tam zawsze. Wiele prac wcale nie uwieczniłam, bo nie było ku temu motywacji i teraz mi szkoda, gdyż jak teraz popatrzyłam na swojego bloga to pomyślałam, że przecież to nic innego jak pamiętnik. O wielu pracach już zapomniałam. A tak zerkam i proszę wszystko jak na dłoni. Dlatego postanowłam, że koniec z lenistwem i będe się starała zamieszczać kolejne posty. Na początek lale, w których jestem zakochana i na które super przepis jest Tu. Pani Sylwia robi cudne rzeczy i jeszcze tłumaczy krok po kroku jak je wykonać.
Pozdrawiam Was serdecznie
środa, 11 listopada 2015
Bolerko dla mojej małej panienki
Witam wszystkich bardzo serdeczne dziękuję za odwiedziny i komentarze. Bolerko zrobiłam już spory czas temu. To była robótka na już. Potrzebowaliśmy okrycia do letniej sukieneczki. Nakład pracy nie wielki nakład finansowy jeszcze mniejszy. Całkiem ładnie się prezentuje, tylko szkoda mi ,że nie zrobiłam zdjęć na modelce, ale jak to bywa przy wybiorze z dziećmi trudno zdążyć na czas. Może jeszcze uda mi się to nadrobić. Wzorek podpatrzony u Bean http://szydelkobean.blogspot.com/2012/08/bolerko-koloru-koralowego.html.

czwartek, 8 października 2015
Malinowo...
Tak mi się jakoś skojarzył ten kolor z malinkami, może za mocno dojrzałymi ale cóż . Zupełnie przypadkowo wyszedł taki komplet oczywiście z racji koloru. Właściwie to tyle by tu rzec, bransoletka już u nowej właścicielki , zakładka mieszka ze mną. U nas nadal cieplutko i słonecznie więc większość czasu spędzamy na dworku. Moja głowa pracuje nad kolorkiem śliwkowym dla Danusi.
Pozdrowionka serdeczne dla wszystkich.
Pozdrowionka serdeczne dla wszystkich.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















