zostało mi jeszcze do zrobienia pół rękawa.Pogoda jest ładna więc po za obowiązkami domowymi większość czasu spędzamy na dworku nie próżnując oczywiście bo mam troszkę do ogarnięcia. Pewnie z robótkami to kiepsko będzie, aż do zimy.Zrobiłam bransoletki, póki co nie mają zapięć, więc niech siedzą w pudełku. Żeby nie było nic to moje ulubione tulipanki, które zdołały już rozkwitnąć.
Jak tu wiosennie u Ciebie:)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie po wyróżnienie:)
Pozdrawiam:)
Cudne tulipanki, uwielbiam je:)
OdpowiedzUsuńŚliczne tulipany :))) moje jeszcze śpią ;)
OdpowiedzUsuń