Chustę zrobiłam według projektu i wskazówek Iwony Eriksson. Polecam, opis jest bardzo dokładny, cenne wskazówki w filmikach na YouTube. Moja wersja może nie jest taka idealna (chyba narzuty nabierałam odwrotnie). Włóczka nie chciała się zblokować, ale i tak jestem z niej zadowolona-miała pasować do rudej kurtki, pasuje i oto chodziło.
Teraz inny temat, jest mi przykro,że nikt nie zapisał się do zabawy z poprzedniego posta ... Nie wiem jak teraz wywiązać się z przekazywania prezentów. Rady i sugestie w tej sprawie mile widziane.
POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH, KTÓRZY DO MNIE ZAGLĄDAJĄ
DZIĘKUJĘ ZA MIŁE SŁOWA W KOMENTARZACH
niedziela, 23 lutego 2014
czwartek, 13 lutego 2014
Zapraszam do zabawy " Podaj dalej "
Pewnie jak większość z nas, lubię dostawać prezenty. Niespodzianki są jeszcze milej widziane. Właśnie taki mi się ostatnio przytrafił. Jakiś czas temu wzięłam udział w zabawie" Podaj dalej" i zupełnie o niej zapomniałam. Nagle, niespodziewanie przyszła paczuszka i to dokładnie w moje urodziny.
Cieszę się bardzo, oto cukieraski, które do mnie dotarły. Frywolitkowe gumeczki ozdobią kucyki mojej młodszej córci. Przybyły do mnie także cudne kolczyki, sowi igielniczek, zamotek, który mi się marzył od dawna oraz moteczek cudnej urody (powstanie pewnie wkrótce z niego chusta).
Serdecznie dziękuję Kasi http://robotkowykacikkasi.blogspot.com/ za prezenty i wspaniałą zabawę.
Teraz czas na mnie...
Zasady zabawy skopiowałam od Kasi:
1. DWIE osoby, które pierwsze zapiszą się pod tym postem i zgłoszą chęć udziału w zabawie otrzymają ode mnie niespodziankę.
Zapraszam do zabawy.

Cieszę się bardzo, oto cukieraski, które do mnie dotarły. Frywolitkowe gumeczki ozdobią kucyki mojej młodszej córci. Przybyły do mnie także cudne kolczyki, sowi igielniczek, zamotek, który mi się marzył od dawna oraz moteczek cudnej urody (powstanie pewnie wkrótce z niego chusta).
Serdecznie dziękuję Kasi http://robotkowykacikkasi.blogspot.com/ za prezenty i wspaniałą zabawę.
Teraz czas na mnie...
Zasady zabawy skopiowałam od Kasi:
1. DWIE osoby, które pierwsze zapiszą się pod tym postem i zgłoszą chęć udziału w zabawie otrzymają ode mnie niespodziankę.
2. Osoby te muszą wysłać swój adres na mój e- mail.
3. Osoby te po otrzymaniu ode mnie prezentu, ogłaszają taką zabawę u siebie na blogu.sobota, 8 lutego 2014
Cekinkowy komplet
Witajcie moi mili. Postanowiłam sobie kiedyś, że będę zamieszczała chociaż trzy posty w miesiącu i chcę dotrzymać postanowienia. Choć robótkowo coś tam się dzieje, to jakoś do pisania zebrać się nie mogę. Powstał taki oto komplecik, bardzo miły w użytkowaniu.
sobota, 25 stycznia 2014
Pora na ciasteczko
Dziś w chłodny zimowy wieczór polecam nasze ulubione ciasteczka z kleiku ryżowego. Upiekłam też ciasteczka owsiane z tego przepisu - http://edytawkuchni.blogspot.com/2014/01/ciasteczka-owsiane-z-czekolada.html. Wyszły bardzo smaczne, ale nie załapały się na sesję, bo baterie w aparacie odmówiły współpracy. Oto przepis może ktoś się skusi.
CIASTECZKA Z KLEIKU RYŻOWEGO
1 opakowanie kleiku ryżowego
1 kostka masła lub margaryny
3 jajka
1 szklanka cukru
4 łyżki wiórków kokosowych
1 cukier waniliowy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Wszystkie składniki dokładnie zagnieść. Robić kulki wielkości orzecha włoskiego i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. W kuleczkach robić dołeczki i napełniać marmoladą. Ciasteczek nie układać zbyt gęsto bo podczas pieczenia robią się z nich placuszki. Aby ułatwić sobie nakładanie marmolady, napełniam szpryce do tortów z duża końcówką i wtedy idzie o wiele sprawniej niż łyżeczką.
CIASTECZKA Z KLEIKU RYŻOWEGO
1 opakowanie kleiku ryżowego
1 kostka masła lub margaryny
3 jajka
1 szklanka cukru
4 łyżki wiórków kokosowych
1 cukier waniliowy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Wszystkie składniki dokładnie zagnieść. Robić kulki wielkości orzecha włoskiego i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. W kuleczkach robić dołeczki i napełniać marmoladą. Ciasteczek nie układać zbyt gęsto bo podczas pieczenia robią się z nich placuszki. Aby ułatwić sobie nakładanie marmolady, napełniam szpryce do tortów z duża końcówką i wtedy idzie o wiele sprawniej niż łyżeczką.
sobota, 18 stycznia 2014
Mój Jolly Jumper
Skorzystałam z propozycji (http://milydrobiazg.blogspot.com/2014/01/wena-konik.html) i uszyłam konika. Pani Irena Burzyńska opublikowała bardzo dokładnie sposób jego wykonania. Powiększyłam wykrój i w jeden wieczór stałyśmy się posiadaczami kolorowego konia. Wyszedł dość spory, z ilustracji wydawał mi się mniejszy. Ten ma właścicielkę, jednak planuję uszyć jeszcze jednego, który prawdopodobnie będzie szukał właściciela.
środa, 15 stycznia 2014
Raz z górki, raz pod górkę.
Witam bardzo serdecznie w Nowym Roczku. Dziękuję wszystkim za życzenia świąteczne i noworoczne. Nawiązując do tytułu to u mnie teraz pod przysłowiową górkę. Czas na robótki i blogowanie ograniczony bardzo. Na blogach Wielkanoc, a u mnie pokazuję dopiero pierniczki. Przepis nietypowy, bo z drożdżami. Jednak pierniczki wyszły pyszne.
W czasie świątecznym zawzięłam się mocno i zrobiłam czapkę poppy. Nie obyło się bez prucia, zanim udały mi się rzędy skrócone.
W czasie świątecznym zawzięłam się mocno i zrobiłam czapkę poppy. Nie obyło się bez prucia, zanim udały mi się rzędy skrócone.
piątek, 13 grudnia 2013
Dzwoneczki
Długo to trwało, ale w końcu pokazuję moje tegoroczne dzwonki . Dzwonki jak to dzwonki nie będę się o nich rozpisywać ,cieszę się z nich bo skromnie to skromnie, ale zasiliły loterię organizowaną w szkole mojego synka. Zdjęcia takie sobie ale pośpiech był wskazany.
Witam serdecznie w moich skromnych progach GABI
Witam serdecznie w moich skromnych progach GABI
Subskrybuj:
Posty (Atom)