piątek, 22 lutego 2013

Jajka "wydzióbane na miękko"


     Jak pisałam wczoraj, dziś wybrałam się na zajęcia do domu kultury.Tam z okazji zbliżających się świąt postanowiłyśmy zrobić pisanki. Wybrałyśmy pisanki "dziobanki", czyli tworzone metodą filcowania na sucho. Obie z koleżanką dziobałyśmy tak ostro, że nasze styropianowe jaja zrobiły się miękkie. Pani, która prowadzi te zajęcia  powiedziała że, jeszcze się z tym nie spotkała. Cóż  może następne wyjdą na twardo.

Daleko mu do ideału, ale pierwsze koty za płoty...


1 komentarz:

  1. ciągle się zbieram w sobie, żeby wydłubać takie jajo,

    OdpowiedzUsuń